piątek, 12 kwietnia 2013

ROZDZIAŁ 5


    Trójka rodzeństwa , po pożegnaniu się z ciotami , weszła do limuzyny . Żadne z nic nie odzywało się .
    Ronnie pogrążyła się w swoich myślach . Bała się dnia 17 września . Wtedy wszyscy mieli dowiedzieć się całej prawdy . Chociaż nie dla każdego to może być szok . O jej tajemnicy wiedział tylko Harry i Severus . Przecież sam się na to zgodził . Jako jedyny z opiekunów Malfoy ' ów . Mianowicie zgodził się na lekcje z Voldemortem przez wakacje . Lucjusz o niczym nie wiedział . Z początku w lekcjach miała uczestniczyć cała trójka  , ale ... Bella nie zgodziła się , ponieważ uważała , ze to może zagrozić Draco . Andrameda nie wyraziła zgody , ponieważ nie chciała robić niczego bez wiedzy Wolframa i nie ufała Czarnemu Panu . No w końcu nie była nawet Śmierciożercą . Severus jako jedyny zgodził się ponieważ uważała , że może się to Ronnie przydać . Po za tym nie chciał , by Malfoy ' owie dalej kłócili się z Wybrańcem . Był pewien  , że dziewczyna zaprzyjaźni się z chłopakiem przez ten czas . I nie mylił się . Dziewczyna polubiła Wybrńca , zresztą ze wzajemnością .
    Draco , myślał o tym co przyniesie mu ten nowy rok . Był ciekawy . Chociaż nie przyznał by się do tego , stęsknił się za Złotą Trójcą . Tylko i wyłącznie z jednego powodu . Kiedy był w domu , nie miał kogo obrażać . Ronnie to pupilek Severusa , a Wolfram to jego brat . A bracia zawsze trzymają się razem . O dorosłych nawet nie wspomina . Gdyby tylko czegoś spróbował , zaraz żałowałby ,że się urodził . Więc pozostawało mu czekanie na pierwszego września . Już na peronie , zaczynał swoje przedstawienie . W tym roku będzie podobnie . W końcu Wolfram musi zobaczyć jak to wygląda . Już na samą myśl o tym uśmiechał się chytrze .
  Wolfram , myślał o tym , do którego domu trafi . Chciał należeć do Slytherinu . Ale dobrze wie , że tak może się nie stać . Nawet Ronnie , idealna ślizgonka , miała trafić do Ravenclawu . A on ? Wcale nie był wredny jak jego rodzeństwo . Wręcz przeciwnie . Można by nazwać go nawet miłym . Draco od dziecko był wredny . A gdy tylko trafił do Domu Węża chciał jeszcze bardziej to pokazać . Ronnie umiała być miła i wredna . Nie wiadomo dlaczego . A Wolfram był miły . Przez co miał nie kiedy problemy . Bo przecież Malfoy ' om nie wypada być miłym . Chłopak bał się odrzucenia . Ronnie za samą szansę bycia Krukonką , prawie została wydziedziczona . Wolfram tego nie chciał . Miał szczerą nadzieję , że Tiara przydzieli go do Slytherinu .
   Przemyślenie przerwał Draco :
 - Wiecie co ? - Ronnie i Wolfram spojrzeli na brata. - Stęskniłem się za Potterem .
 - Ogłupiałeś do końca Draco ? - Spytała zdziwiona Ronnie - Każdego się spodziewałam , ale nie jego .
 - No proszę Cię . Przez dwa miesiące byłem pozbawiony tej przyjemności , obrażania Złotej Trójcy . Chyba mam prawo za nim tęsknić ! - Ostatnie słowa wykrzyczał .
 - Braciszku . - Powiedziała czule Ronnie - Nie denerwuj się . Jeszcze chwila i dojedziemy na peron . Tam na pewno go spotkasz .
Draco nieco rozchmurzył się . Jednak zaraz znów stracił humor , gdy zobaczył co siostra ma na szyi .
 - Ronnie ? - Dziewczyna spojrzła pytająca na brata . Ten podszedł do siostry i wziął wisiorek z jej szyi . - Co to ? -Dziewczyna szybko wyrwała go i schowała go pod bluzkę . - Hej !
 - Nie twój interes !
 - Od kiedy jesteście dla siebie tacy nie mili ? - Spytał Wolfram
 - Czy to był lew ? Jesteś Ślizgonką ! ŚLIZGONKĄ Ronnie !
 - Nie musisz mi o tym przypominać !
Wolfram pierwszy raz w życiu słyszał jak jego rodzeństwo się kłóci . Było to coś dziwnego i nowego . Zresztą oni , nawet z Wolframen się nie kłócili . A teraz zaczęli się kłócić o jakiś głupi wisiorek .
 - Jestem ciekaw co powie Severus , gdy się o tym dowie . - Powiedział z lekkim uśmiechem .
 - I tutaj Cię zaskoczę , on o tym wiem , bo sam kazał mi to nosić .
 - Dlaczego ? - Spytał zdziwiony Wolfram . Uprzedzając Draco .
 - Dowiecie się w swoim czasie .
 - A dlaczego nie teraz ? !
 - Skończyłam !
Ronnie nie odzywała się już do braci . Stwierdziła , że dalsza dyskusja nie ma sensu . Bracia również zamilkli . Wiedzieli , że Ronnie i tak nic im nie powie .
  Dziewczyna zaczęła bać się dnia , w którym miała wszystkim powiedzieć co stało się przed wakacjami .

Przepraszam , że tak długo nie dodawałam , że nie miałam czasu na pisanie :D Jutro lub w niedzielę dodam 6 rozdział xd
Jeszcze chciałam przeprosić was za wszelkie błędy , ortograficznych raczej nie ma , ale mogą zdarzyć się językowe lub stylistyczne :P

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz