czwartek, 4 kwietnia 2013
ROZDZIAŁ 3
Hermiona schodziła właśnie na śniadanie , myśląc o tym co będzie po powrocie z Hogwartu . Z jednej strony bała się tego , z drugiej cieszyła się i już nie mogła się tego doczekać . Chciała bardzo zobaczyć już Harrego i Rona . Weszła do kuchni . Na stole pusto , przy ladzie nie mam ani mamy ani taty . " No nic . Trzeba samemu zrobić coś na śniadanie " . Podeszła do lodówki i wyjęła składniki do zrobienia kilku kanapek dla siebie i rodziców . Podczas ich robienia znów rozmyślała o szkole . Bała się , że przez ten czas coś się zmieniło w jej przyjaźni z Harry i Ronem . Pod koniec piątego roku coś się zmieniło . Ronnie zrobiła się miła dla Hermiony , szczególnie zauważyła to podczas numerologii . Na te zajęcia chodziły razem . Oczywiście był tam jeszcze Draco . Właśnie to kiedy on obrażał Gryfonkę od ' szlam ' , jego siostra ją broniła . Za pierwszym razem to dla każdego był szok . Dla Hermiony szczególnie . Po tym incydencie przez tydzień Draco był obrażony na Ronnie . Ją to jedynie bawiło .
Nagle do kuchni wszedł tata dziewczyny
- Hej , kochanie . Co tak wcześnie ?
- Ja wstałam dobrze . To wy zaspaliście .
Mężczyzna spojrzał na zegar . Rzeczywiście zaspał .
- A gdzie mama ?
- Jeszcze w łazience . Mogę jedną ? - spytał patrząc na kanapki .
- Tak . Zrobiłam je też dla was . Nie zjadłabym tylu .
Pan Granger zabrał się za jedzenie . W tym czasie do kuchni weszła mama Hermiony .
- Witaj , skarbie . - Pocałowała córkę w głowę .
- Hej . Ja się spało ?
- Świetnie . - Kobieta usiadła i chwyciła jedną z kanapek . - Córciu mamy coś do Ciebie . - Powiedziała , gdy mężczyzna poderwał się z miejsca i wyszedł z pokoju .
- Z jakiej okazji ? - Spytała zdziwiona dziewczyna .
- Urodzin , kochanie . Skoro wyjeżdżasz do Hogwartu damy Ci prezent teraz .
Do pomieszczenia wszedł pan Granger z małym pudełeczkiem . Podarował je córce . Dziewczyna , lekko zszokowana i zadowolona , otworzyła pudełeczko . W środku znajdowały się małe , zielono-srebrne kolczyki . W kształcie węży . ' Przecież wiedzą , że lew jest symbolem Gryffindoru . Czemu akurat wąż ? ' Pomyślała , gdy tylko je zobaczyła . Mimo to spodobały jej się .
- Są śliczne . - Ściskając rodziców dodała - Dziękuje .
- No . Już późno . Zbieraj się , bo się spóźnisz na pociąg .
Hermiona , gdy założyła kolczyki poczuła lekkie drgania , gdzieś w okolicy serca . ' Są magiczne ? Skąd oni je mają ? ' Nie pytała jednak o nic i zignorował to co poczuła . Poszła na górę po kufer i zaniosła do auta .
OoO
- Założyła .
- Czujesz ?
- Tak . - Po chwili namysłu - To dobrze , prawda ?
- Mam taka nadzieję .
Zamilkli . Dziewczyna nie odzywała się , bo bała się odpowiedzi . Mężczyzna nie pytał , bo wiedział , że niczego się nie dowie .
Mam nadzieję , że wzbudziłam zaciekawienie :) Przepraszam , że taki nic się nie dzieje , ale chciałam pierw trochę wyjaśnić . Na razie większość to część informacji . Wszystko wyjaśni się później :)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz